poniedziałek, 17 lipca 2017

Recenzja "Alight" Scott Sigler

Tytuł: "Alight"
Autor: Scott Sigler
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 14 czerwca 2017
Seria: Trylogia Generacje, tom II
Liczba stron: 488
Moja ocena: 6/6 !






Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach Em wraz z grupką nastolatków udaje się uciec ze statku kosmicznego, w którym niebezpieczeństwo czyhało na prawie każdym kroku. Po tym jak obudzili się w trumnach w tajemniczym pomieszczeniu nie pamiętając nic ze swojej przeszłości, ani nie znając nawet swojego imienia zostawali nieustannie poddawani niezwykle trudnym próbom i każdego dnia musieli walczyć o przetrwanie. Z czasem udało im się odkryć okrutną prawdę na temat swojego pochodzenia oraz powód, dlaczego znaleźli się na statku kosmicznym. Zostali stworzeni jako nowe ciała dla Starszych, którzy są gotowi zrobić wszystko by przejąć nad nimi kontrolę…


Em przewodząc niezwykle licznej grupie dzieci znajdujących się na statku udaje się uciec Starszym oraz choć na chwilę zapewnić wszystkim upragniony spokój. Wraz z przyjaciółmi dziewczyna zmierza na zupełnie nową, nieznaną planetę o nazwie Omeyocan, która ma stać się dla wszystkich nowych domem oraz zapewnić lepszą przyszłość. Miejsce to nie okazuje się jednak tak sprzyjające, jak niektórym wcześniej się to wydawało. Zaraz po przylocie Em odkrywa ruiny wymarłej cywilizacji, złowieszcze oraz niezwykle przerażające malowidła na ścianach budowli oraz wiele niebezpiecznych zwierząt czających się w rozległej dżungli. Czy nastolatkom uda się przetrwać w tym miejscu?

Jakby jeszcze tego było mało, niektóre osoby są gotowe zrobić wszystko, by odsunąć Em od władzy oraz całkowicie zbojkotować jej plany. Wraz z odkrywaniem nowej planety dziewczyna trafia na ślad nowych, tajemniczych istot, które reprezentują całkiem odmienną rasę. Czy pomimo wielu barier, jakie dzielą niebieskie stworzenia od rasy ludzkiej uda im się porozumieć oraz wspólnie zamieszkiwać Omeyocan? A może dojdzie do walki o planetę? Czy Em wraz z przyjaciółmi kiedykolwiek będą mogli poczuć się bezpiecznie? Czy uda im się odnaleźć swoje miejsce w świecie oraz raz na zawsze zmierzyć się ze Starszymi, którzy nie zamierzają poddać się bez walki?

„Alight” to już drugo tom trylogii Generacje zaraz po niezwykle emocjonującym oraz trzymającym w napięciu od początku do końca „Alive”, które tak bardzo zauroczyło mnie swoim niezwykłym klimatem oraz wszechobecną grozą, która towarzyszyła czytelnikowi prawie na każdej stronie. Drugi tom zdecydowanie utrzymuje poziom poprzedniej części i czytelnik ani przez chwilę nie może się nudzić podczas czytania tej książki. Autor po raz kolejny zabiera nas w niezwykłą podróż pełną przygód, niebezpieczeństw oraz starannie uknutych intryg. Ta książka to prawdziwa mieszkanka wybuchowa, która zadowoli nawet najbardziej wymagających czytelników.


To, co najbardziej zauroczyło mnie w tej książce to niezwykły klimat, który od razu przenosi nas do zupełnie innego świata, w którym jedyne co się naprawdę liczy, to przetrwanie. Bardzo ciekawym wątkiem okazał się również stworzony przez autora nowy oraz niezwykle inteligentny gatunek istot, który zamieszkuje Omeyocan. Główna bohaterka Em po raz kolejny wzbudziła we mnie ogromny podziw – jej odwaga oraz gotowość do poświęcenia za bliskich jest naprawdę niezwykle inspirująca. „Alight” to niezwykła opowieść o przyjaźni, miłości oraz walce o własne szczęście. Obok tej książki zdecydowanie nie można przejść obojętnie!


Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu


Książkę można zamówić na stronie empik.com

Strona wydawnictwa: KLIK!
Fanpage wydawnictwa: KLIK!