niedziela, 30 kwietnia 2017

Recenzja "Metalowa Dolna" Bruno Kadyna

Tytuł: "Metalowa Dolna"
Autor: Bruno Kadyna
Wydawnictwo: Filologos
Data wydania: 2015
Liczba stron: 112
Moja ocena: 5/6







Największą pasją Tomasza jest siłownia, na której mężczyzna choć na chwilę może oderwać się od codziennych trosk oraz narastających problemów. Prawie każdego dnia zamyka się on w swojej piwnicy przerobionej na małą siłownię oraz oddaje się najróżniejszym ćwiczeniom. Tomasz mieszka w domu wraz z matką oraz żoną Kasią, u której wykryto niedawno raka. Po usłyszeniu diagnozy całe życie mężczyzny wywraca się do góry nogami, a każda spędzona z żoną minuta staje się dla niego na wagę złota. Na siłowni Tomasz może dać upust całej swojej złości oraz frustracji, jednak jest to tylko środek tymczasowy, ponieważ nic nie jest w stanie ukoić jego bólu oraz przygotować go na to, co niedługo się wydarzy.

"Rak jest obrzydliwy, ja mam wrażenie, że stał się członkiem rodziny, zasraną, czarną owcą."

Dotąd poukładane życie mężczyzny rozsypuje się niczym domek z kart w dniu, kiedy choroba zabiera mu jego ukochaną żonę. Tomasz w żaden sposób nie potrafi wypełnić pustki, jaka powstała po odejściu Kasi. Każdy jego dzień jest wypełniony ogromnym bólem oraz cierpieniem, które coraz bardziej zaczynają go przytłaczać oraz odbierać mu jakąkolwiek chęć do życia. W chwili, gdy wydawałoby się, że mężczyzna już nigdy nie będzie w stanie podnieść się po tej ogromnej tragedii, dochodzi do niezwykle dziwnego zdarzenia. Nagle jego oczom ukazuje się pewne stworzenie, które nie tylko mówi głosem Tomasza, ale także wydaje się o nim wiedzieć bardzo wiele. Czy spotkana przez mężczyzna istotę naprawdę istnieje? A może jest to tylko twór jego wyobraźni?

"Przyjmuję to, co przeczytałem, i wyobraźnię za bazę, a silne przeżycie za zapłon. Doszło do zwarcia pod czaszką i choroba gotowa.”

Spotkany przez niego stworek przedstawia się jako „Zgniatacz” oraz twierdzi, że wraz z innymi podobnymi mu istotami mieszka pod podłogą siłowni Tomasza. To przypadkowe spotkanie staje się punktem zwrotnym w życiu mężczyzny, który dzięki Zgniataczowi zaczyna powoli odzyskiwać utraconą część siebie oraz godzić się ze stratą, jakiej doznał. Wkrótce Tomasz zaczyna dowiadywać się coraz więcej o swoich nowych „sąsiadach”, którzy nie przypominają niczego, z czym do tej pory się zetknął. Jednak czy jego spotkania ze Zgniataczem naprawdę  mają miejsce? Jak odróżnić rzeczywistość od urojeń oraz obrazów, które podsuwa mu jego mózg? Czy Tomasz całkowicie postradał swoje zmysły?

„Ostatecznym, prawdziwym świrem staje się człowiek chyba wtedy, kiedy wierzy się w to, co się widzi.”

„Metalowa Dolna” to debiut literacki Bruno Kadyny, który całkowicie oczarował mnie swoją niezwykłą opowieścią. Książka liczy zaledwie sto dwanaście stron, przez co czyta się ją naprawdę bardzo szybko. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się w piwnicy Tomasza podczas jego treningów, kiedy to mężczyzna stara się uporać ze swoją żałobą. Najciekawszym bohaterem tej książki okazał się dla mnie Zgniatacz, który nieustannie dostarcza nam dużo rozrywki oraz powoduje, że czytelnik nie może oderwać się od tej pozycji choćby na chwilę. Autor tworząc te małe stworzenia wykazał się ogromną pomysłowością i jestem naprawdę pełna podziwu dla jego niezwykłej wyobraźni.


Styl autora jest bardzo lekki oraz plastyczny, dzięki czemu czytanie tej książka to prawdziwa przyjemność. Bruno Kadyna w pełni wykorzystał potencjał tkwiący w tej historii oraz stworzył niepowtarzalną oraz niejednokrotnie skłaniającą do głębszej refleksji opowieść. W „Metalowej dolnej” poruszonych zostaje wiele trudnych tematów, takich jak śmierć bliskiej osoby oraz radzenie sobie z bólem oraz pustką powstałą po jej odejściu. Czytelnik ma możliwość wniknąć w psychikę głównego bohatera oraz zobaczyć, jak radzi on sobie w obliczu tragedii, która go spotkała. Książkę naprawdę bardzo gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję autorowi

Panu Brunie Kadynie


Dzięki uprzejmości autora mam dla Was jeden egzemplarz "Metalowej Dolnej", który w bardzo prosty sposób może trafić w Wasze ręce :)



Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga: addictedtobooksstories.blogspot.com
2. Fundatorem nagrody jest autor książki - Bruno Kadyna
3. Konkurs trwa od 30 kwietnia 2017 do 5 maja 2017 roku
4. Ogłoszenie wyników odbędzie się 7 maja 2017 roku
5. Do konkursu może przystąpić każdy, posiadanie bloga nie jest konieczne
6. Książkę wyślę osobie mieszkającej jedynie na terenie Polski
7. Nagrodą w konkursie jest jeden egzemplarz książki "Metalowa Dolna" Bruna Kadyny
8. Spośród wszystkich zgłoszeń drogą losową wyłonię jednego zwycięzce
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

Jedyne co trzeba zrobić, to wyrazić chęć udziału w konkursie w komentarzu pod tym postem oraz podać swój adres e-mail. Spośród wszystkich zgłoszeń drogą losową wyłonię jednego zwycięzcę, do którego trafi książka.

Przykładowe zgłoszenie:

Zgłaszam się!
Mój adres e-mail: xyz@gmail.com

Serdecznie zachęcam do udziału w konkursie. Naprawdę warto!

Fanpage autora: KLIK!