środa, 10 maja 2017

Recenzja "Dzikie serca" Suzanne Young

Tytuł: "Dzikie serca"
Autor: Suzanne Young
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: 26 kwietnia 2017
Liczba stron: 264
Moja ocena: 6/6 !







Całe życie Savannah wywróciło się do góry nogami w chwili, gdy dwa lata temu jej matka nagle opuściła rodzinę bez żadnego słowa pożegnania. Jej ojciec od tamtego czasu coraz częściej zaczął zaglądać do butelki oraz obwiniać swoje dzieci o odejście żony. Mężczyzna nie potrafi utrzymać na dłużej żadnej pracy, przez co niejednokrotnie nie starcza im nawet na najbardziej podstawowe produkty. Wszystkie obowiązki oraz zmartwienia spadły na barki Savannah, która musiała pogodzić naukę wraz z opieką nad młodszym upośledzonym braciszkiem Evanem. W przeciwieństwie do swoich rówieśniczek dziewczyna nie chodzi na imprezy, nie umawia się z chłopakami, ani nie snuje planów na przyszłość. Dla niej liczy się tylko i wyłącznie Evan, dla którego Savannah zrobiłaby dosłownie wszystko.

"Tkwię w najniższym kręgu mojego piekła."

Rok temu doszło do pewnego incydentu, przez który dziewczyna musiała opuścić swoją dawną szkołę oraz przenieść się do Brooks Academy – placówki przeznaczonej dla „trudnej” młodzieży. Savannah w napadzie złości przebiła ołówkiem na wylot rękę swojego ekschłopaka Patricka, który wyśmiewał się z jej młodszego braciszka. Były chłopak nie zamierza jednak zapomnieć o wyrządzonych mu krzywdach i za wszelką cenę stara się uprzykrzyć życie Savannah oraz urządzić jej prawdziwe piekło. Czy dziewczynie uda się uniknąć konfrontacji z Patrickiem oraz odzyskać choć częściową kontrolę nad swoim życiem? Jak wiele przeszkód oraz trudności Savannah będzie musiała jeszcze pokonać, by zaznać choć odrobiny spokoju?

"Czasami musimy podymić, powalczyć. Bez tego się nie obejdzie. Kiedy ludzie widzą, że jesteś potulna, traktują cię źle, nie mają szacunku. To jedyny sposób, żeby sobie ten szacunek zaskarbić. Nawet jeśli bierze się on z ich lęku."

Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, gdy na drodze dziewczyny pojawia się Cameron, który za wszelką cenę stara się zbliżyć do Savannah oraz stać się częścią jej życia. Chłopak pochodzi jednak z zupełnie innego świata, w którym nie trzeba się martwić o to, co włożyć do garnka, ani jak uchronić rodzeństwo przed gniewem ojca. Czy pomimo wszystkiego Cameronowi uda się przebić przez mur, jakim Savannah tak szczelnie się otoczyła oraz zdobyć jej zaufanie? Jakby jeszcze tego było mało, ciotka Savannah jest niezwykle zdeterminowana, by przejąć opiekę nad Evanem oraz odebrać dziewczynie jedną osobę, którą darzy tak ogromną miłością. Wkrótce całe życie dziewczyny, które z takim trudem starała się utrzymać w ryzach, rozpada się na milion małych kawałeczków…

"-Może ja umiem tylko walczyć.
-A może ja walczę po tej samej stronie co ty?"

Savannah Young już niejednokrotnie pobiła moje serce swoimi książkami oraz udowodniła, że jest niezwykle utalentowaną pisarką. „Dzikie serca” podobnie jak poprzednie dzieła autorki zajęły szczególne miejsce w moim sercu oraz dostarczyły ogromnej dawki wrażeń. Savannah to niezwykle silna oraz niezależna bohaterka, która niejednokrotnie zaimponowała mi swoją odwagą oraz oddaniem w stosunku do swojego młodszego braciszka. Dziewczyna pomimo trudnych warunków życiowych oraz niesprzyjających okoliczności za wszelką cenę stara się ochronić Evana przed brutalną rzeczywistością oraz uczynić wszystko, by na jego buzi choć na chwilę pojawił się szeroki uśmiech. Jej postawa oraz postępowanie z całą pewnością mogą stać się źródłem ogromnej inspiracji oraz dowodem na to, miłość naprawdę nie zna granic.


Historia stworzona przez autorkę nieustannie wywołuje w czytelniku wiele emocji, od których nie można uciec choćby na chwilę. Ta niezwykle wzruszająca opowieść skłania nas do głębokiej refleksji oraz odpowiedzenia sobie na pytanie: Co tak naprawdę liczy się w życiu? Do czego człowiek jest w stanie się posunąć, by ochronić najbliższe mu osoby? Niezwykle lekki oraz plastyczny styl autorki sprawia, że czytanie tej książki to prawdziwa przyjemność, od której nie można oderwać się choćby na chwilę. Na takie książki zdecydowanie warto czekać! Jeśli jeszcze nie czytaliście „Dzikich serc” to zdecydowanie powinniście rozejrzeć się za tą pozycją. Na pewno się nie rozczarujecie!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu


Książkę można zamówić na stronie empik.com


Strona wydawnictwa: KLIK!
Fanpage wydawnictwa: KLIK!