piątek, 31 marca 2017

Recenzja "Firstlife. Pierwsze życie" Gena Showalter

Tytuł: "Firstlife. Pierwsze życie"
Autor: Gena Showalter
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 15 marca 2017
Liczba stron: 432
Moja ocena: 4/6







Czy zastanawialiście się kiedyś co tak naprawdę dzieje się z duszą po jej śmierci? W tym świecie pierwsze życie to dopiero początek przygody, która jest nieporównywalnie krótka z tym, co czeka nas po naszej śmierci. To właśnie wtedy możemy trafić do jednej z dwóch frakcji – Trojki lub Miriady, które rządzą się zupełnie innymi zasadami oraz od wielu lat toczą pomiędzy sobą zaciekłą walkę o dusze. Trojka to kraina światła, dla której najważniejsza jest równość oraz sprawiedliwość. Miriada z kolei to królestwo ciemności, które wyznaje zasadę: siła to potęga. Każda osoba powinna tuż przed swoją śmiercią zapisać się do którejś z tych frakcji, w przeciwnym razie może trafić do Wielu Końców, krainy w której przebywają osoby nazywane Niezwerbowanymi. Przez to, że nigdy nie chciały lub też nie zdążyły wybrać żadnej frakcji ich dusze będą w tym miejscu skazane na wieczną udrękę…

„Zwycięzców się wielbi, do przegranych czuje odrazę.”

Siedemnastoletnia Tenley już od najmłodszych lat żyła w dużym dostatku wraz ze swoją rodziną. Wszystko się zmienia, gdy dziewczyna odmawia wstąpienia w szeregi Miriadczyków tak jak jej rodzice. Zdesperowany ojciec wysyła Tenley do pewnego ośrodka, który za pomocą wielu radykalnych metod ma za zadanie zmusić ją do zmiany decyzji oraz pójścia w ślady rodziców. Każdy dzień jest dla dziewczyny prawdziwym koszmarem pełnym bólu oraz ogromnego cierpienia. Będąc świadkiem zadawanego w tym miejscu okrucieństwa Tenley zdaje sobie sprawę, że jej życie już nigdy nie będzie takie jak przedtem, a powrót do codzienności może okazać się wręcz niemożliwy. Dziewczyna nadal nie zdecydowała za którą frakcją tak naprawdę che się opowiedzieć. Czy Tenley ugnie się i wstąpi do Miriady? A może to właśnie wyznawane przez Trojkę zasady są najbliższe jej sercu?

„ – Życie nie równa się przetrwanie. A przynajmniej nie powinno.”

Siedemnastolatka nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że w chwili swoich narodzin została naznaczona, stając się tym samym jedną z najbardziej pożądanych dusz zarówno przez Trojkę jak i Miriadę. Każda z tych frakcji nie cofnie się przed niczym, żeby przeciągnąć ją na swoją stronę. Wszystko się zmienia, gdy życie dziewczyny staje się zagrożone. Ktoś obrał ją sobie za cel i za wszelką cenę pragnie wysłać ją do Wielu Końców, zanim Tenley wybierze którąś z frakcji. Już wkrótce dziewczyna stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem, które będzie prawdziwym testem jej odwagi oraz determinacji. W pewnej chwili odróżnienie wroga od przyjaciela może okazać się niemożliwe, przez co Tenley będzie musiała zaufać jedynie swojemu instynktowi. Jaką decyzję podejmie dziewczyna? Czy uda jej się odkryć oraz zlikwidować źródło zagrożenia?

„Strach to wróg, który stoi za twoimi plecami i trzyma ci nóż na gardle.”

Gena Showalter to autorka książek takich jak „Alicja w krainie zombie” oraz „Alicja i Lustro Zombie”. Sama nie miałam jeszcze przyjemności czytania żadnej z tych pozycji, jednak słyszałam o nich naprawdę wiele dobrego. Nowa książka autorki „Pierwsze życie” od razu przykuła moją uwagę swoim niezwykle intrygującym opisem oraz jedną z najpiękniejszych okładek, jakie widziałam. Jednak czy książka spełniła wszystkie moje oczekiwania? Bardzo podobało mi się to, że już od pierwszych stron bardzo dużo się dzieje, przez co czytelnik nie nudzi się ani przez chwilę. Główna bohaterka to bardzo ciekawa postać i muszę przyznać, że ogromnie spodobała mi się jej mała obsesja na punkcie liczb, która odgrywa potem dość ważną rolę.


Sam pomysł podzielenia świata na frakcje nie był dla mnie czymś nowym, ale i tak uważam, że autorce zgrabnie udało się uniknąć schematyczności oraz stworzyć bardzo ciekawy koncept. Książka zyskała by jeszcze więcej, gdyby Gena Showalter trochę bardziej dopracowała niektóre wątki oraz poświęciła stworzonym przez nią frakcjom nieco więcej uwagi. „Pierwsze życie” to naprawdę bardzo obiecujące rozpoczęcie całej serii, które pomimo lekkich niedociągnięć zdecydowanie zasługuje na chwilę uwagi. Autorka przenosi nas do zupełnie innego świata, który z jednej strony zachwyca swoją unikalnością, a z drugiej nieco przeraża bezwzględnymi zasadami oraz okrucieństwem. 

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu


Strona wydawnictwa: KLIK!
Fanpage autorki: KLIK!