środa, 8 lutego 2017

Przedpremierowa recenzja "Gracz" Vi Keeland


Tytuł: "Gracz"
Autor: Vi Keeland
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 392
Data wydania: 20 stycznia 2017
Moja ocena: 5/6







Brody Easton jest głównym rozgrywającym grupy New York Steel, która w tym roku będzie walczyć o mistrzostwo. Mężczyzna dzięki swojej ogromnej charyzmie oraz wielkiemu talentowi zyskał ogromną sławę i wszystko wskazuje na to, że w tym roku uda mu się poprowadzić drużynę na sam szczyt. Brody jest także niezwykle przystojnym oraz aroganckim graczem, który przyzwyczaił się do tego, że każda kobieta może być jego. Nikt nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że pod całą tą fasadą skrywa się coś więcej. Mężczyznę nadal dręczą bolesne wspomnienia z przeszłości, która nie była tak kolorowa, jak niektórym może się to wydawać. Brody nadal próbuje uporać się z tym, co go wcześniej spotkało oraz posklejać serce, które w tak brutalny sposób zostało złamane. Wszystko w życiu mężczyzny jednak się zmienia, gdy pewnego dnia na jego drodze staje Delilah, która z każdym następnym dniem coraz bardziej zaczyna go do siebie przyciągać…

Jeśli zakochasz się w innej osobie, to znaczy, ze ta, która do tej pory kochałeś, nigdy nie miała być twoja na zawsze.”


Delilah jest początkującą dziennikarką sportową, która za wszelką cenę pragnie udowodnić, że w pełni zasłużyła na otrzymany awans. Pierwszy swój wywiad kobieta ma przeprowadzić z głównym rozgrywającym drużyny – Brody’m, który nie zamierza jej jednak tego w żaden sposób ułatwiać. Nic nie idzie zgodnie z planem i Delilah już przy pierwszym zadanym pytaniu zdaje sobie sprawę, że słynny rozgrywający będą źródłem samych kłopotów. To, co miało być jedynie niewinnym wywiadem przeradza się w coś znacznie poważniejszego i kobieta nie jest w stanie zaprzeczyć, że pomiędzy nią a Brody’m pojawia się ogromna chemia. Czy Delilah złamie wszelkie swoje zasady i rzuci się w wir namiętności? Czy kobiecie uda się w końcu zamknąć rozdział ze swojej przeszłości oraz dać szansę nowemu uczuciu?

Czasami ludzie wierzą w kłamstwa nie dlatego, że uważają je za prawdę, ale dlatego, że łatwiej je zaakceptować.”

Na horyzoncie pojawiają się jednak burzowe chmury i już wkrótce zarówno Delilah, jak i Brody staną przed niezwykle trudnym wyzwaniem. Przeszłość rozgrywającego upomni się po niego i mężczyzna po raz kolejny będzie musiał stawić jej czoła. Czy to, co połączyło tych dwoje wytrzyma tę niezwykle trudną próbę? Czy nowe okoliczności mogą zniszczyć wszystko, co Brody’emu oraz Delilah udało się zbudować. Już wkrótce mężczyzna stanie przed niezwykle trudnym wyborem, pomiędzy tym co dyktuje mu rozum, a tym czego pragnie jego serce. Jaki będzie wynik tego starcia. Jak wiele oboje będą musieli poświęcić, by w końcu zaznać upragnionego szczęścia oraz zbudować wspólną przyszłość? Czy ta historia skończy się happy endem?

„Mogliśmy mieć inne metody, ale robiliśmy to samo — zabezpieczaliśmy nasze serca przed kolejną stratą. Jeżeli nie dopuszczasz innych, nie możesz zostać zraniony.”

Ta książka była dla mnie ogromną niespodzianką i to naprawdę bardzo pozytywną. Okładka jest tutaj trochę myląca i patrząc na nią czytelnik spodziewa się jakiegoś lekkiego romansu, który umili im popołudnie. To, co autorka serwuje nam w tej książce całkowicie przerosło moje oczekiwania i muszę przyznać, że takie niespodzianki to ja naprawdę lubię. Cała historia jest bardzo ciekawie poprowadzona i pełno w niej zwrotów akcji, dzięki czemu czytelnik nie może się nudzić choćby przez chwilę. Najciekawszym wątkiem była dla mnie przeszłość Brody’ego, którą autorka powoli pozwalała nam poznać. Sam bohater niejednokrotnie zaimponował mi swoim oddaniem oraz troskliwością w stosunku do najbliższych mu osób i w jego przypadku z całą pewnością można stwierdzić, że pozory czasami mylą.


W książce nie zabrakło również bardzo dobrze opisanych scen erotycznych, które z całą pewnością dodają odrobinę pikanterii całej tej historii. Nie są jednak one za bardzo wysunięte na pierwszy plan i nie było ich wcale aż tak dużo, dzięki czemu czytelnik może skupić się na zupełnie innych aspektach tej książki. Dzięki zabawnym przepychankom pomiędzy głównymi bohaterami czytanie tej pozycji jest samą przyjemnością i jestem pewna, że przy tej lekturze wiele osób bardzo miło spędzi swoje popołudnie. „Gracz” to niezwykle lekka oraz bardzo dobrze napisana książka, na którą zdecydowanie warto poświęcić chwilę uwagi. Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję księgarni


Książkę można zamówić na stronie księgarni - KLIK!