piątek, 10 lutego 2017

Recenzja "A thousand boy kisses" Tillie Cole





Tytuł: "A thousand boy kisses"
Autor: Tillie Cole
Data wydania: 15 marca 2016
Liczba stron: 352
Moja ocena: 6/6 !








Pięcioletni Rune wraz z rodziną musiał opuścić swój rodzinny dom w Norwegii oraz przeprowadzić się do Georgii, gdzie jego tata dostał nową pracę. Chłopiec jest zrozpaczony, gdy w jednej chwili musi opuścić wszystko to, co było mu znane i rozpocząć nowe życie w zupełnie innym miejscu. Wszystko się jednak zmienia, gdy na jego drodze staje uśmiechnięta oraz sympatyczna Poppy, która mieszka tuż obok niego i jest jego rówieśniczką. Już wkrótce Rune oraz jego nowa sąsiadka stają się najlepszymi przyjaciółmi i prawie każdą swoją wolną chwilę spędzają w swoim towarzystwie. Wraz z biegiem lat ich więź się pogłębia, a łączące ich uczucie przeradza się w coś znacznie poważniejszego. Już wkrótce ich związek zostanie poddany prawdziwej próbie, która może zniszczyć nadzieje na wspólną oraz szczęśliwą przyszłość…

“It’s like music,” she explained. “When I look at you, when you touch me, when I see your face … when we kiss, my heart plays a song. It sings that it needs you like I need air. It sings to me that I adore you. It sings that I’ve found its perfect missing part.”


W wieku piętnastu lat Rune jest zmuszony do wyjazdu na kilka lat oraz opuszczenia Poppy, która stała się dla niego całym światem. Chłopak nie wyobraża sobie bez niej życia i nie może wybaczyć rodzicom tego, że ich rozdzielają. Po jego wyjeździe dzieje się jednak coś niezwykle dziwnego. Z dnia na dzień Poppy nagle znika z miasteczka wraz z całą rodziną i Rune nie może w jakikolwiek sposób dowiedzieć się co się z nią dzieje oraz dlaczego dziewczyna nie daje żadnego znaku życia. W jednej chwili cały świat Rune’a wywraca się do góry nogami i chłopak nie może wybaczyć dziewczynie tego, że pomimo obietnic Poppy tak nagle odcięła się od niego oraz w okrutny sposób złamała mu serce. Co tak naprawdę stało się z dziewczyną? Czy to możliwe, że Poppy zapomniała o chłopaku oraz o wszystkim, co ich łączyło? A może powód jest zupełnie inny…

“We all have people who carry us through the worst of times, the saddest of times, the times that seem impossible to break free from.”

Po dwóch latach Rune powraca do Georgii, jednak nie przypomina on już chłopaka, jakim był kiedyś. Lata rozłąki z Poppy odcisnęły na nim piętno i całkowicie złamały mu serce. Chłopak nie potrafi poradzić sobie z bólem jaki wywołało milczenie dziewczyny i wszystko wskazuje na to, że lata beztroski oraz szczęścia już nie powrócą. Nic nie było jednak w stanie przygotować chłopaka na to, czego dowiaduje się po swoim przyjeździe. Już wkrótce Rune będzie musiał stawić czoła najgorszym swoim koszmarom oraz pogodzić się z okrutną prawdą, która może całkowicie złamać jego serce. Co tak naprawdę spowodowało, że Poppy tak nagle zniknęła? Czy po tym wszystkim co stanęło na ich drodze miłość Rune’a oraz dziewczyny przetrwa tę niezwykle ciężką próbę? Jak zakończy się ich historia? Oraz co z tym wszystkim ma związany słój z tysiącem serc w środku?

“Live hard, love harder. Chase dreams, seek adventures … capture moments. Live beautifully.”

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że jestem pod naprawdę ogromnym wrażeniem. Słyszałam wiele dobrego o innych jej książkach i sama postanowiłam się w końcu przekonać na własnej skórze o co cały ten szum. Już od pierwszych stron całkowicie przepadłam i nie byłam w stanie wypuścić tej książki z ręki aż do ostatniej strony. Na początku myślałam, że będzie to jakiś lekki romans, który umili mi popołudnie, jednak muszę przyznać, że bardzo się myliłam. Historia stworzona przez autorkę to niezwykle przepiękna oraz wzruszająca opowieść o miłości, która naprawdę nie zna granic. Czytając tę książkę bardzo ciężko jest zapanować nad emocjami i łzy aż same cisnęły mi się do oczu zarówno ze wzruszenia, jak i ze smutku.


Historia zmusza czytelnika do głębszej refleksji oraz daje naprawdę wiele do myślenia. Każdy może wyciągnąć z tej opowieści coś innego dla siebie i jestem pewna, że nikt nie będzie w stanie przejść obok tej książki obojętnie. To, co najbardziej mnie zachwyciło to bohaterowie, którzy są bardzo dobrze wykreowani oraz których losy śledziłam z naprawdę ogromnym przejęciem. Na takie książki naprawdę warto czekać i mogę tę książkę z czystym sumieniem polecić naprawdę każdemu. Książka niestety jeszcze nie została wydana w Polsce, ale jestem pewna, że to tylko kwestia czasu, kiedy jakieś wydawnictwo skusi się na wydanie tej przepięknej historii. Gorąco polecam!